Na wczorajszy obiad miałam mało pomysłów. Z pracy wróciłam później, niż przewidywałam, później zaczęłam ogarniać trochę dom i tak przyszedł już czas na robienie obiadu. Musiał być lekki i szybki, bo zaraz po nim wychodziliśmy. Musiał być jednak też pożywny. Hmmm... Otwieram lodówkę, a tam prawie pustki. Ale, ale - zawsze są jajka :) A jajka to niezliczone możliwości!
- Strona główna
- o mnie
- ... kulinaria
- ...dom i ogród
- ... czas wolny
- linki i sznurki
sobota, 31 października 2015
środa, 28 października 2015
1. O czym chcielibyście poczytać następnym razem?
Witajcie!
Można też dodawać komentarze pod tym postem :)
Pozdrawiam serdecznie! Hania
Zajrzyjcie na Facebooka 1000 pomysłów na..., gdzie można zagłosować na kolejny temat, który ukaże się już za niedługo :) Zapraszam do głosowania. Chciałabym pisać o tym, co najbardziej Was w danym momencie interesuje. Głosujemy do piątku 30.11.2015, wpis pojawi się wyjątkowo we wtorek, ze względu na święta.
1. Szyciowe przygody, czyli m. in. narodziny Marcowego Zająca
![]() |
Fot. Hania - 1000 pomysłów na... |
2. Uprawa balkonowa i ogródkowa. Czy to w ogóle ma sens - relacja po sezonie.
![]() |
Fot. Hania - 1000 pomysłów na... |
3. Trochę lżejsze łasuchowanie, czyli modyfikacje kulinarne, by łasuch na diecie też mógł coś dobrego zjeść.
![]() |
Fot. Hania - 1000 pomysłów na... |
Pozdrawiam serdecznie! Hania
sobota, 24 października 2015
Słodko czy wytrawnie? - schab nadziewany jabłkami
Różnie to bywa z naszym upodobaniami do łączenia słonego i słodkiego smaku w jednym daniu. Ja generalnie nie mam z tym problemu, choć jakoś tak żółty ser (z reguły dość słony w smaku) nigdy dobrze mi się nie komponował z dżemem, co innego twaróg, który jest prawie bez smaku. Teraz nie jem już "zwykłych serów", więc takie zestawienie i tak nie znajdzie się w moim menu. Jako dziecko nie przepadałam też za schabem z suszonymi śliwkami, który lądował na stole rodzinnym w każde święta. Myk był taki, że Dziadek zjadał śliwki (tylko to lubił z całego dania), a ja dostawałam mięsko - wilk syty i owca cała :)
wtorek, 20 października 2015
Coś z niczego, czyli przepis na sałatkę nr 2
piątek, 16 października 2015
poniedziałek, 12 października 2015
Czytam dobrze i ciekawie :)
No, to żeby nie było, że po pracy siedzę tylko w kuchni, dziś zaproponuję Wam wreszcie coś, czym można się zająć, kiedy czekacie aż upiecze się placek lub ugotuje brązowy ryż - czytanie! :) Uwielbiam czytać - od zawsze. Ubolewam, że Mama zapisała mnie do biblioteki dopiero, kiedy poszłam do szkoły podstawowej. Kiedy pomyślę, że ominęło mnie tyle wspaniałych książek, to aż mi smutno. Choć trudno to wszystko pogodzić z pracą i zajęciami domowymi dziś próbuję "nadrobić" te zaległości czytając ile tylko się da. Niestety nie wyrabiam miesięcznie i rocznie takiej "normy", jakbym chciała (czasy szkolne były pod tym względem dużo lepsze), ale czytam i to mnie bardzo cieszy :)
piątek, 9 października 2015
niedziela, 4 października 2015
Nowy koktajl i "budyń" :)
Witajcie! Dziś zapraszam Was na kolejny wpis z zakresu zdrowego odżywiania, gotowania i zdrowego stylu życia. Jak pamiętacie pisałam już o wspaniałościach samodzielnie wyprodukowanych soków, smoothie i koktajli, jeśli nie, zerknijcie tutaj. Po raz kolejny chciałabym Was gorąco (choć na dworze bywa już raczej zimno) zachęcić do przyrządzenia bomby witaminowo-odżywczej. Poniżej znajdziecie przepis na koktajl i "budyń", które ostatnio wymyśliłam. Zapraszam do kuchni, niech blender pójdzie w ruch! :)
piątek, 2 października 2015
Smacznie i zdrowo
Od kilku miesięcy zajmuję się zmienianiem znanych, mniej znanych, starych i nowych przepisów na popularne potrawy, na ich zdrowszą wersję. Zachęcam do tego, by samemu próbować, a póki co chętnie pomogę :)
![]() |
Roladki z łososia wędzonego Fot. Hania - 1000 pomysłów na... |
Subskrybuj:
Posty (Atom)